poniedziałek, 19 maja 2014

Frezarka z Rossmanna. Moja opinia.


Hej chciałabym wam zaprezentować frezarkę z rossmanna.
Przez pewien okres czasu miałam na nią bardzo dużą ochotę.
Długo się na nią czaiłam, szukałam i nie było.
Pomyślałam sobie ok kupię innym razem i tak o niej zapomniałam.
Nastał luty i ujrzałam pudełko w drogerii.
Swoją drogą nie sądziłam, że rossmann w moim mieście jest tak słabo zaopatrzony.

 
W pudełeczku oprócz urządzenia znalazły się jeszcze:
7 końcówek 
patyczek (?) do odsuwania skórek
obcinacz
2 baterie


Jak widzimy na opakowaniu dodana jest mała 'instrukcja obsługi' szkoda, że nie napisali nic po polsku.




Wszystko zapakowane jest w zgrabną, przezroczystą kosmetyczkę.
 Ogólnie mówiąc jestem średnio zadowolona z tego urządzenia.
Do stóp się kompletnie nie sprawdził. Tak samo jest z okrągłymi częściami dołączonymi do zestawu.
Moje paznokcie są zbyt słabe, aby używać takich dziwnych urządzeń.
Szczerze mówiąc używam tylko obcinacza do paznokci i tego plastikowego elementu (nie wiem jak mam to nazwać).
Sama frezarka jest poręczna, mała i zgrabna. Dobrze trzyma się ją w dłoni.

Zestaw u mnie się nie sprawdził.
Kosztował 25 zł więc szału nie ma, ale raczej nie polecam.
Muszę jeszcze dodać, że gdy używałam tej części do skórek (obrazek 4 na opakowaniu)
strasznie zniszczyłam sobie paznokcia. Pojawiło się nawet wgłębienie.

Macie te urządzenie w domu?
Jesteście zadowolone?


4 komentarze:

  1. Moja siostra jest kosmetyczką i mówi, że najlepsze są frezarki powyżej ?30 watów? albo 40:) coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukałam recenzji jakiejś dobrej frezarki, głównie szukałam czy ktos pisał cos o tej niedawno sprzedawanej w Biedronce wraz z szczoteczką do twarzy. Szczoteczka zakupiłam ale nad frezarka długo dumałam i w końcu w koszyku nie wylądowała. Dobrze wiedziec, że ta z Rossmana tez nie jest najlepsza. Cyba muszę zainwestować w cos lepszego. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam frezarkę podobną do Twojej, ale kupiłam ją już dawno. Ostatnio o niej zapomniałam i jej nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego typu frezarki to typowe zabaweczki. Nie jest to urządzenie profesjonalne, więc do stóp będzie zdecydowanie za słabe. A do rąk może się okazać zbyt mocne. U mnie jedyne zastosowanie znalazły by spiczaste końcówki do usuwania skórek wokół paznokci, choć przy takim zabiegu trzeba bardzo uważać, aby nie zrobić sobie krzywdy. Kusił mnie kiedyś ten zestaw, ale chyba jednak pozostanę przy starym, dobrym żelu do usuwania skórek od Sally Hansen.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)