poniedziałek, 15 czerwca 2015

Kobo 308 sahara sand puder do konturowania-czyli totalny hit nad hitami ;)

Hej ;D
Ostatnio produkty, które recenzowałam raczej nie przypadły mi do gustu.
Dzisiaj odbędzie się niespodziewany zwrot akcji i zaprezentuje wam produkt, o którym było głośno już kilka miesięcy temu.
Chodzi o puder do konturowania z firmy Kobo.


Bardzo lubię efekt wykonturowanych policzków, więc z wielką chęcią włożyłam ten produkt do mojego koszyka;)
Jak widać na zdjęciach denko już jest co może świadczyć tylko i wyłącznie o tym, że używam tego produktu codziennie i świetnie nadaje się dla mojej bladej cery. 




Zacznijmy od podstaw czyli opakowania.
Jestem okropną łajzą i moje kosmetyki często lądują na podłodze.
Tak też się stało z tym produktem. Spadł po długim locie, ale na szczęście sam produkt przeżył, gorzej natomiast z opakowaniem.
Niestety, ale wieczko nie przeżyło bliskiego kontaktu z podłogą i całkowicie odpadło od reszty.
Skleiłam je taśmą ( taki ze mnie artysta! )
Puder zamknięty jest w małym, wygodnym opakowaniu. 
Niestety, ale wszystkie napisy praktycznie całkowicie mi się starły przy używaniu tego produktu.

Jak widzicie posiadam odcień 308 Sahara Sand i jest to odcień, który świetnie sprawdzi się dla osób bardzo bladych.( Dostępny jest także drugi, ciemniejszy odcień)
Co najważniejsze jest to kolor w zimnej tonacji, czyli taki, który jest bardzo rzadko spotkamy w naszych drogeriach.


Puder aplikuję przy pomocy pędzla z Hakuro i nigdy ( przynajmniej tak mi się wydaje ) nie zrobiłam sobie min krzywdy.
Jest to produkt, który niesamowicie łatwo się aplikuje i rozciera.
Nakładając małą ilość na pędzel możemy stopniowo powiększać intensywność.

Sam bronzer wygląda bardzo naturalnie a co najważniejsze utrzymuje się na moich policzkach przez cały dzień.
Wydaje mi się, że tym produktem nie możemy zrobić sobie "kuku", gdyż puder nie tworzy plam.




Produktu w opakowaniu jest całkiem sporo jego gramatura to 9g.
Dla mnie najlepsze w tym wszystkim jest jego cena, gdyż zapłaciłam za niego niecałe 20 zł.
Dla mnie to świetna cena za tak fantastyczny produkt.
Dla wiecznie spragnionych promocji dodam, że przy dobrych wiatrach można go dorwać za 12 zł ;)


U mnie ten produkt jest totalnym hitem i od wielu miesięcy jest moim ulubieńcem.
Gdyby nie fakt, że uwielbiam testować nowe produkty to na 100% kupiłabym go ponownie;)


Macie jakiś swój ulubiony produkt do konturowania ?? 
Co polecacie ?

4 komentarze:

  1. mam obydwa odcienie, ale mimo, że mam bladą skórę to sahara sand jest u mnie mało widoczna i wolę ten ciemniejszy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam pojęcia jak sytuacja wygląda w innych drogeriach Jaśmin.

    Jeśli chodzi o ten bronzer to właśnie mnie przekonałaś do jego kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, lubię, ale jednak nie jest to mój ideał. Sama nie wiem czego mi brakuje. Jestem blada, ale chyba jednak lepszym wyjściem byłby zakup ciemniejszego odcienia i po prostu delikatniejszego obchodzenia się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomimo, że mam kilka brązerów, ten niesamowicie mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)