niedziela, 16 sierpnia 2015

DERMEDIC- HYDRAIN2- krem o przedłużonym działaniu

Hej:)
Ostatnio zmieniając wygląd mojego bloga zauważyłam, że piszę ciągle o kosmetykach kolorowych.
Pora to zmienić :)
Dzisiaj chcę napisać kilka słów na temat mojego aktualnego kremu



DERMEDIC HYDRAIN2 

Krem zakupiłam na promocji za 10zł. Przyznam, że przy jego regularnej cenie (40zł) porządnie zastanowiłabym się nad jego kupnem, szczególnie, że mam do niego dość mieszane odczucia.

Skład:
 Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Methylpropanediol, Butyrospermum Parkii Butter, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Urea, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Tocopheryl Acetate, Triethanolamine, Acrylates /C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone, EDTA, Parfum

Krem umieszczony jest w bardzo ładnym szklanym słoiczku o pojemność 50ml.
Zapach kremu jest dość specyficzny. Dlaczego?
Być może to tylko moje dziwne skojarzenia, ale dla mnie pachnie on mocno dojrzałymi jabłkami ;D
Nie jest to zapach bardzo intensywny, lecz dla mnie nie jest to super zapach.
A bywają dni, że mi po prostu przeszkadza :)

Konsystencja produktu jest dla mnie dość dziwna.
Zazwyczaj miałam kremy, które z lekkim oporem rozprowadzałam na twarzy.
W tym przypadku jest nieco inaczej.
Krem jest odrobinę żelowy, przez co bez problemu mogę go rozprowadzić na skórze.
Bez problemu nakładam także kremy bez parafiny, natomiast w przeciwieństwie kremu bez parafiny ten nieco dłużej się wchłania.
Dodatkowo nie mogę powiedzieć, aby krem całkowicie się wchłaniał ponieważ pozostawia on odczuwalną warstwę.



Producent zapewnia nas, że jest to krem o przedłużonym nawilżaniu.

Jak to jest z tym nawilżaniem?
A no tak, że moje problemy z suchymi skórkami na czole nie ustały ;/
Zaznaczyć w tym miejscu muszę, że regularnie ich się pozbywam robiąc peeling.
Mimo, że nadal mam problem z suchymi skórkami to absolutnie nie mogę powiedzieć, że krem słabo nawilża. 
Budząc się rano moja skóra jest dość dobrze nawilżona i dodatkowo miękka :)


 Tak jak wspomniałam na początku, gdybym musiała wydać 40 zł na ten krem raczej moja opinia byłaby bardziej negatywna, natomiast przy 10 zł ten krem jest na prawdę dobry i godny polecenia :)

Raczej sama nie kupię go ponownie.


4 komentarze:

  1. Miałam kiedyś krem HydraIn, zdaje się bez "2", bo to było kilka lat temu. Nie bardzo pamiętam wrażenia (jeszcze nie miałam bloga, więc nie mogę sprawdzić ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tą firmę, ale tego kremu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie dziad zapchał niestety :( Za to serum z serii Hydrain3 wspominam bardzo miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam wersję z trójeczką i absolutnie kochałam ten krem. Cudownie nawilżał przesuszoną i odwodnioną skórę, choć sprawdzał się tylko na noc, bo zostawiał niestety tłusty film na skórze. Z serii Hydrain Hialuro 3 polecam też peeling enzymatyczny i maseczkę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)