sobota, 7 listopada 2015

Catrice All Matt plus.

Witajcie:)
Od jakiegoś czasu stałam się osobą na tyle nudną w kwestii makijażu, że używam ciągle tych samych kosmetyków.
Mam małą grupkę kosmetyków, które sprawdzają się u mnie świetnie i nie mam zamiaru z nich rezygnować ;)
Jednym z takich produktów jest podkład z Catrice All Matt plus.
Zapraszam was do przeczytania kilku słów na jego temat.



Mam już jeden podkład z Catrice i jedno muszę przyznać - opakowania bardzo przypadły mi do gustu. 
Z jednej strony proste, prostokątne opakowanie, jednak fakt, że jest ono matowe sprawia,że buteleczka wygląda uroczo.
Dołączona do produktu pompka bardzo ułatwia jego wydobywanie z opakowania.
Pompka się nie zacina i dla mnie "wyrzuca" idealną ilość podkładu.
Słoiczek mieści 30 ml produktu, czyli podobnie jak reszta podkładów.

Osobiście posiadam odcień 010 Light Beige i jest to dość jasny kolor.
Obawiam się jednak, że dla typowych bladzioch może być jednak troszeczkę za ciemny.
Kolor posiada lekkie żółte tony, jednak nie są one bardzo mocne.
Początkowo testując ten podkład w drogerii wydawało mi się, że w podkładzie można dostrzec dość szarawe pigmenty, jednak to była tylko wina światła ;)

Podkład jest dość kremowy, nie ma problemu z jego aplikacją i utrzymywaniem.
Trzeba przyznać natomiast, że nie utrzymuję się jakoś specjalnie długo.
W moim przypadku po 10 godzinach od aplikacji widać już mocne "ubytki" na twarzy.
Szczególnie w okolicy nosa i ust.
Jednak dla mnie podkład, który nawet utrzymuje się te 8-9 h jest podkładem bardzo dobrym.
 Wydajność produktu jest dobra, używam go od początku wrześnie (codziennie) i zużycie nie osiągnęło jeszcze połowy opakowania. Myślę więc, że podkład spokojnie posłuży mi do końca roku.
Zapach jest trudny do określenia , dla mnie jest to po prostu typowy zapach podkładowy;)


Podkład ma średnie krycie, zakryje małe niedoskonałości, jednak gdy trzeba zakryć już coś większego potrzebuje pomocy.
Po przypudrowaniu podkład wygląda bardzo naturalnie.
Nie odznacza się od struktury skóry i nie wchodzi w pory.
Ładnie łączy się z innymi produktami, nie ściera się przy aplikacji bronzera i różu.
Jest bardzo delikatny i mało wyczuwalny na skórze.


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tego produktu. 
Jest on idealny do codziennego makijażu. Świetnie sprawdza się  w ciągu dnia i mam do niego pełne zaufanie.
Kosztuje ok 25zł dostępny w szafach Catrice.

Miałyście go?
Jaki podkład polecacie do codziennego używania?



13 komentarzy:

  1. Ja jestem fajna podkładów z maxfactora i bourjois:) a w razie W mam też fajny z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście ładne opakowanie. Wygląda bardzo elegancko :) Nie znam, ale widzę, że jest nawet jasny a ja szukam czegoś bardzo jasnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam go kilka dni temu w Naturze za lekko ponad 15zł, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten podkład, ma fenomenalny kolor chociaż krycie mogłoby być lepsze

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam go ale kolor mi się podoba;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam go, gdyż używam tylko minerałów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Catrice ma fajne produkty, może kiedyś skuszę się na podkład, a do tej pory bardzo lubiłam żel do brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie podobnie wygląda sprawa - jak już znajdę coś co się sprawdza w makijażu, to regularnie, po zużyciu produktu do niego powracam. Już chyba mam 3 buteleczkę podkładu Rimmel Match Perfection ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze mam kilka otwartych jednocześnie podkładów których używam zamiennie, ale podkładu tej marki nie miałam jeszcze okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Opakowanie przyciąga, ale fajnie że utrzymuje się dosyć długo, sama bym się na niego skusiła. A do tego cena która przyciąga! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię pomadki tej firmy. Podkłady omijam szerokim łukiem ze względu na te ciemne kolory.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)