sobota, 5 grudnia 2015

15 faktów o mnie.

Hejka :)
Stwierdziłam, że czas najwyższy na aktualizację mojej serii faktów o mnie. Ja uwielbiam czytać takie posty, szczególnie, że czasami bardzo wiele faktów pokrywa się z moimi ;)
Zapraszam więc na kolejne fakty o mnie ;)


1.
Ostatnio zauważyłam, że jestem flematykiem. Nie umiem do końca określić jakim jestem człowiekiem. Zazwyczaj zmienia się to kilka razy w ciągu roku.

2.
Nie będę miło wspominać moje liceum. Niestety mój wybór okazał się zły, a szkoły zmienić nie mogłam (a chciałam). Na szczęście zostało już tylko 5 miesięcy.

3.
Zawszę szanuję pieniądz i nie wyobrażam sobie prosić rodziców o pieniądze na moje zachcianki. Rodzice dają mi kieszonkowe, za które kupuję potrzebne rzeczy do szkoły np. bilet autobusowy.  
Zazwyczaj na swoje zachcianki zarabiam pracując w wakacje.

4.
Raczej jestem typem "szarej myszki. Nie lubię się być w centrum uwagi.
Wolę spokojnie ukryć się i zachować spokój ;)

5.
W tym roku zostałam matką chrzestną małego Grzesia.
Za 5 dni będzie miał roczek ;)

6.
Nie lubię Świąt Bożego Narodzenia. Ciągłe przygotowania, sprzątania i te sprawy sprawiają, ze już jako dziecko nie lubiłam tych świąt.
Mam nadzieję, że w przyszłości to się zmieni.

7.
Przed snem zawsze wymyślam sobie różne, nierealne wydarzenia.

8.
Chciałabym pracować w drogerii. Myślę, że taka praca sprawiałaby mi mega frajdę ;)

9.
Uwielbiam roślinki. Lubię, gdy w domu są kwiatki, razem z mamą mam też ogromny ogródek i zazwyczaj w wakacje jest co robić. 

10.
Od jakiegoś czasu w każdą niedzielę oglądam film. Jest to super sprawa i polecam każdemu.

11.
W obowiązkach domowych jestem bardzo zorganizowana.
Dzisiaj podczas noszenia maseczki na twarzy wysprzątałam łazienkę, nastawiłam pranie i umyłam naczynia. Wszystko w czasie 15 minut ;)

12.
Mimo iż talentu do śpiewania nie mam, to często zdarza mi się śpiewać piosenki.
Fałsz za fałszem, współczuję moim znajomym.

13.
Jednym z moich postanowień na przyszły rok jest ograniczenia kupowania kosmetyków.
Zobaczymy co z tego będzie :)

14.
Studia to u mnie temat rzeka. Średnio dwa, trzy razy w miesiącu zmieniam kierunek ;)
Sama nie wiem co chce robić i dalej intensywnie myślę nad kierunkiem ;)
Może coś mi polecicie? 

15.
Podobno jestem mistrzem sucharów ;)

To tyle na dzisiaj.
Dajcie znać czy macie coś wspólnego ;)

Pozdrawiam.
 

6 komentarzy:

  1. Co do studiów to kochana musisz sama zadecydować - to ważna decyzja, my znajomi rodzina itp mogą tylko doradzać. Sama w tym roku musiałam podjąć decyzję i też początkowo zmieniałam zdanie 10 razy, ale póki co uważam że lepiej wybrać chyba nie mogłam jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o studia to nigdy nie idź żeby pójść i coś zdać, musisz być pewna. Ilu moich znajomych rezygnowało po roku czy dwóch, bo poszli od tak... i jednak to nie było to. Strata pieniążków i czasu :) Jeszcze zdecydujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o studia to sama nie byłam pewna i gdy byłam w ostatniej klasie liceum to nie wiedziałam nadal do końca na co chce iść. Zawsze miałam w głowie architekturę, ale rozważałam też inne kierunki np. germanistykę, kosmetologię, projektowanie ubioru. Teraz jestem na 2 roku architektury i wcale nie żałuję :) Ale od zawsze mnie to interesowało i byłam przygotowana na to że będzie dużo przedmiotów ścisłych i technicznych typowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. mi tęskno za liceum:) to były fajne czasy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami trudno znaleźć swoją drogę życiową ale na prwcy w końcu ja znajdziesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć obecnie dobrze wspominam moje liceum, to nigdy bym tam nie wróciła gdybym miała szansę. Cieszę się, że ten czas juz dawno za mną. Ja też szanuje pieniądze, od 15. roku życia pracowałam i zarabiałam na swoje zachcianki, dostawałam też kieszonkowe, ale były to pieniądze również na zachcianki. Takie rzeczy jak bilety czy inne potrzebne do szkoły czy życia rzeczy kupowali mi rodzice. Jeśli chodzi o studia, to choc skończyłam je wiele lat temu, nadal nie jestem przekonana co do słuszności ich wyboru, więc tutaj Ci nie pomogę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)