poniedziałek, 25 stycznia 2016

Ziaja tonik ogórkowy wybielający blizny po trądziku

Hejka :)
Która z was zmaga się z trądzikiem?
Do 17. roku życia moja skóra była wręcz idealna. Nie miałam problemy z krostami i byłam bardzo zadowolona. No niestety, ale przyszedł czas zmian i na mojej twarzy pojawiła się istna katastrofa. Masa krostek i (wstyd się przyznać) chęć ich wyciskania sprawiły, że po krostach zostawały mi czerwone blizny. 
Moja koleżanka poleciła mi tonik z Ziaji. Jako, że bardzo lubię tę firmę postanowiłam spróbować i zakupić ten tonik szczególnie, że był bardzo tani.
Jesteście ciekawe czy mi pomógł? 
Zapraszam do dalszej części :)


Tonik zamknięty jest w zwykłej, plastikowej butelce z nakrętką. 
Produkt wydobywa się dość łatwo.
Zapach jak na tonik ogórkowy jest ogórkowy ;D (kto by się spodziewał)
Używam tego produktu codziennie dwa razy, zaraz po umyciu twarzy.
Tonik nakładam na twarz skupiając się na miejscach występowania blizn i zaczerwienień. W moim przypadku są to głównie policzki. Po 2 miesiącach jestem w stanie napisać już kilka słów na jego temat. Początkowo nie byłam do niego przekonana. Nie by zły, jednak nie zauważyłam jakiś szczególnych różnic. 
Zmieniło się to dopiero, kiedy porównałam zdjęcia zrobione przed używaniem toniku i po.
Zdecydowanie mogłam zauważyć, że blizny i zaczerwienienia zostały rozjaśnione.
Jestem z tego faktu bardzo zadowolona.
Tonik nie zawiera alkoholu, nie wysusza skóry.
Co do nawilżania to szczerze mówiąc ciężko jest mi to stwierdzić, ponieważ zaraz po aplikacji tego toniku nakładam krem nawilżający.





U mnie ten produkt sprawdził się świetnie. Byłam mile zaskoczona, gdy zobaczyłam jak ładnie wybielił moje blizny po trądziku. Zdecydowanie kupię następną buteleczkę, kiedy ta mi się skończy. Cena ok. 7 zł.

Macie go? Używacie jakiś produktów wybielających blizny po trądziku? 

8 komentarzy:

  1. Z pewnością jeszcze nieraz się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to nowa wersja toniku ogórkowego? Nigdy mi jakoś nie przypasował do gustu. Ale cena kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że jest to ta stara wersja tylko w innym opakowaniu. Fakt cena jest bardzo miła:)

      Usuń
  3. Na szczęście go nie potrzebuję, ale dobrze wiedzieć, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety mam problem z trądzikiem. Już mniej niż kiedyś ale jednak coś nadal jest. No i właśnie mam trochę przebarwień po trądziku. Tego toniku nie miałam, ale może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go jeszcze w starej wersji opakowanie. Generalnie lubię tę markę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś używałam i lubiłam toniki z Ziai aczkolwiek dawno nie używałam. Nie wydaję mi się aby kiedykolwiek zaobserwowała blednięcie blizn

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten tonik z Ziai :) Wracam do niego z podkulonym ogonem. Pozdrawiam i obserwuję :) http://nonszalancjazpielegnacja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)