sobota, 11 marca 2017

INGRID COSMETICS PROFESSIONAL TRANSLUCENT LOOSE POWDER | Kolejny puder bambusowy.




Od kilku lat używam tylko sypkich pudrów do twarzy. Dla mnie taka forma kosmetyku jest dużo wygodniejsza i wydajniejsza. Faktem jest, że niestety taki puder do torebki raczej się nie nadaje, jednak dla osób, które nie poprawiają makijażu w ciągu dnia (jak ja), nie jest to większym problemem. 
Mimo iż mam skórę raczej suchą, moja strefa "T" często wymaga mocniejszego utrwalenia, aby w ciągu dnia pozostała zupełnie matowa. Od października (po tajemniczym zniknięciu mojego pudru z Collection) codziennie używam tego pudru od Ingrid. Z marką Ingrid spotkałam się już kilka razy, kiedy testowałam m.im te podkłady i przyznam, że na razie nie zawiodłam się na tej firmie. Jeżeli jesteście ciekawe co sądzę o tym pudrze to zapraszam do dalszej części ;)


Puder umieszczony jest w standardowym opakowaniu dla sypkich produktów. Produkt od Ingrid posiada bardzo ładne i estetyczne pudełeczko, które jest przezroczyste. Dla mnie jest to ogromny plus, ponieważ spokojnie możemy zobaczyć, ile produktu znajduje się w opakowaniu i nie mamy niemiłej niespodzianki, kiedy puder się nagle skończy ;)
Standardowo do opakowania pudru dołączona jest "solniczka" (nie wiem jak nazwać tę część opakowania), która pozwala wysypać na wieczko idealną ilość pudru. Puder przy zakupie zapakowany jest jeszcze w czarny kartonik, ale niestety przy pakowaniu gdzieś mi zaginęło.
Pojemność opakowania to 10g.


Profesjonalny, sypki puder bambusowy Ingrid idealnie wygładza skórę, gwarantując wysoki  stopień jej zmatowienia. Zawarte w składzie proteiny jedwabiu nawilżają i wygładzają skórę, optycznie zmiękczają rysy twarzy oraz zmniejszają widoczność zmarszczek. Puder gwarantuje wykończenie makijażu, bez bielenia skóry.
Produkt przeznaczony do każdego typu cery, szczególnie wrażliwej, mieszanej i przetłuszczającej się.

Nigdy nie lubię czytać opisu i zapewnień producenta, ponieważ zazwyczaj pisane są po to, aby dany produkt sprzedał się lepiej, no, ale jeżeli już taki opis posiadam, to rozliczę się z obietnicami producenta. 

Czy puder potrafi wygładzić skórę? No nie do końca jestem z tym przekonana, ponieważ jeżeli mamy dość widoczne krostki czy inne dziwne rzeczy na skórze to raczej puder tego nam nie wygładzi ;) Natomiast prawdą jest, że produkt jest drobno zmielony, dlatego po aplikacji wygląda bardzo korzystnie i naturalnie. Efekt matu utrzymuje się dobrych kilka godzin. Mniej więcej po 6 godzinach mogę zauważyć na skórze drobne świecenie przy nosie, natomiast nie jest to jakiś mocny efekt, dlatego w moim przypadku wystarczy twarz przypudrować raz, aby skóra wyglądała po prostu ładnie. Co do tych magicznych protein, które są zawarte w produkcie, to nie jestem w stanie określić czy działają, czy też nie. Dla mnie jest to tylko czysta bajeczka, by przyciągnąć klientów ;)
Puder faktycznie nie bieli twarzy i co najważniejsze nie podkreśla suchych skórek. Od października używam tego pudru przy każdym makijażu i z tego, co zaobserwowałam nie zapycha porów. 

Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego produktu i bardzo się cieszę, że kolejny raz kosmetyk od Ingrid okazał się być bardzo fajny ;)
Cena: ok 18 zł

Miałyście ten produkt? Jakie pudry sypkie polecacie?

piątek, 3 marca 2017

ZIAJA LIŚCIE ZIELONEJ OLIWKI | PEELING DROBNOZIARNISTY


Jednym z kosmetyków, które wręcz uwielbiam używać, jest peeling. Bardzo lubię jego działanie i to, jaką skórę pozostawia po aplikacji. Na peeling z Ziaji trafiłam przez przypadek, ale nie żałuję tego :)
Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdził to zapraszam do dalszej części :)


Peelingu używam regularnie co 3 dni. Sposób aplikacji pozwala mi dogłębnie oczyścić skórę i pozbyć się martwego naskórka. Skóra staje się przyjemniejsza w dotyku i wygląda po prostu świeżo. 

Producent zapewnia, że kosmetyk oczyszcza i odświeża skórę oraz chroni ją przed utratą wody. Dodatkowo granulki zapobiegają powstawaniu zaskórników. 


Peeling zamknięty jest w zielonej, przezroczystej butelce. Moim zdaniem to dobre rozwiązanie, ponieważ możemy kontrolować, ile produktu znajduje się w opakowaniu.

Peeling ma żelową konsystencję, która jest przezroczysta. Oczywiście produkt zawiera drobinki, które są bardzo małe. Na szczęście jest ich dość dużo, dzięki czemu używanie produktu jest przyjemniejsze, ponieważ nie czujemy na skórze drobinek.  Zapach kosmetyku jest bardzo przyjemny. Jest to świeży zapach, lekko pobudzający, dlatego peeling stosowałam często rankiem , kiedy potrzebowałam się pobudzić :)





Producent zapewnia dodatkowo, że peelingu możemy używać także na ciało. Moim zdaniem ten peeling zawiera zbyt drobne ziarenka, także efekt po aplikacji produktu może nie być super mocny :)

Osobiście tego produktu używam tylko na twarz i sprawdza się naprawdę bardzo dobrze. Po aplikacji skóra jest super oczyszczona i przyjemna w dotyku. Po regularnym stosowaniu zauważyłam, że moja skóra jest rozświetlona i wygląda na zregenerowaną (mimo że zimowe warunki nie sprzyjają w utrzymaniu skóry w dobrej kondycji). Po zastosowaniu peelingu moja skóra szybciej przyjmuje kolejne kroki pielęgnacji, przez co mam wrażenie, że kosmetyki kolorowe, które stosuję po zastosowaniu peelingu, wyglądają na skórze po prostu lepiej. 

Produkt przeznaczony jest do każdego typu skóry, więc myślę, że każda z was powinna go przetestować. Jeżeli lubicie stosować peeling mechaniczny, to koniecznie musicie użyć tego produktu. 

SkładAqua, Polyethylene, Glycerin, Propylene Glycol, Olea Europea Leaf Extract, Panthenol, Sodium Olivamphoacetate, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Hydroxypropyl Methylcellulose, Carbomer, Diazolidinyl Urea. Methylparaben, Propylparaben, Parfum (Fragnance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Metylpropional, Sodium Hydroxide, CI 47005 (D&C Yellow No. 10), CI 42090 (FD&C Blue No. 1), CI 19140 (FD&C Yellow No. 5).

Produkt kupiłam w salonie Ziaji za 13 zł.

Używałyście go? A może polecacie jakieś inne peelingi mechaniczne :)

środa, 22 lutego 2017

DENKO #1| STYCZEŃ - LUTY 2017




Przyszła pora na jeden z najpopularniejszych tematów na moim blogu. Mowa oczywiście o projekcie denko. Postanowiłam takie wpisy robić co dwa miesiące, ponieważ moim zdaniem po takim czasie zużyję odpowiednią ilość kosmetyków. Nie chcę, aby te posty były mega krótkie i mega długie, dlatego wpis co dwa miesiące będzie idealnym rozwiązaniem :)
Dzisiaj zapraszam Was na pierwsze denko w tym roku. 





*Carmex- mój ulubiony balsam do ust. Sięgam po niego bardzo często i jestem z niego bardzo zadowolona.
*Zero Calorie - pomadka ochronna do ust. Kupiłam ją, ponieważ miała bardzo ładny zapach, niestety sama w sobie była dość średnia. Słabo nawilżała i bardzo krótko utrzymywała się na ustach. Raczej nie kupię ponownie.


*Garnier Fructis - szampon wzmacniający. Nie mam specjalnych wymagań do szamponów, dlatego o tym nie mogę napisać zbyt wiele. Dobrze się pienił i mył włosy.

*Balsam do włosów Babuszka Agafia - był całkiem okej. Kosztował kilka złotych i głównie używałam do po nałożeniu oleju. Jeżeli nie wymagacie dużo od balsamów, to serdecznie Wam go polecam.




*Sun Ozon - krem do opalania dla dzieci SPF 50. Chyba nie muszę pisać, do czego go używałam. Był okej, spełnił swoje zadanie. Kupię ponownie.

*Sun Ozon - mleczko do opalania SPF 30. Zużyłam ten produkt bardzo szybko. Używałam go głównie w dni, kiedy nie było mocnego słońca. Tak jak poprzednik, produkt sprawdził się fajnie.




*Isana - krem do rąk rumiankowy. Totalny średniak. Nie jest bublem, natomiast do ideału mu daleko. Szybko się wchłaniał, ale niestety słabo nawilżał, Nie kupię ponownie.

*Farmona Skrzyp Polny. Odżywka do włosów, produkt dość fajny. Dobrze nawilżał i przy używaniu tego produktu zauważyłam, że moje włosy nie wypadały. 

*BeBeauty Nawilżający żel micelarny. Uwielbiam ten produkt, delikatnie oczyszcza i świetnie sprawdza się w porannym myciu twarzy. 





*Wellness&Beauty - olejek do kąpieli sezamowy. Kiedyś używałam go bardzo często, obecnie o nim kompletnie zapomniałam. Wyrzucam, bo na 100% jest już po terminie przydatności.

*Eveline 8w1 - odżywka do paznokci, którą zna chyba każda z nas. U mnie nie zrobiła niczego złego, dlatego ją bardzo lubię. Pisałam o niej tutaj.

*Lovely Fast Dry - Bardzo fajny lakier. Kiedy nie nosiłam hybryd, używałam go praktycznie przez kilka miesięcy bez przerwy. 

*Lovely Classic - lakier o dość dziwnym kolorze, który uwielbiałam, będąc jeszcze w liceum. Pamiętam, że miał średnie krycie, natomiast utrzymywał się całkiem długo.

*Wibo Last&Shine - kupiony za 3 zł, był bardzo delikatny i miał słabe krycie. Przez to musiałam nakładać 3-4 warstwy i lakier skończył się w szybkim czasie.

I to już wszystkie kosmetyki, które udało mi się zużyć w przeciągu tych dwóch miesięcy.

Koniecznie dajcie znać, czy miałyście jakieś z tych kosmetyków. Pozdrawiam ;)

sobota, 18 lutego 2017

Nowości kosmetyczne od CATRICE


Nadchodzi czas, kiedy wiele firm kosmetycznych wprowadza nowości do swoich szaf. W tym poście przejrzymy nowości od Catrice.
Zapraszam :)


Lash Couture Smokey Eyes Volume Lashes


Sztuczne rzęsy Lash Couture Smokey Eyes Volume

  • Rzęsy na pasku idealne do makijażu Smokey Eyes
  • Dłuższe i grubsze rzesy
  • Zawiera mini klej do rzęs

Instant Lipstick Mattifier 010 Matt Is More 

Instant Lipstick Mattifier


  • Pomadka nawierzchniowa o lekkiej, żelowej formule
  • Matuje każdą pomadkę
  • Podkreśla kolor i zwiększa trwałość pomadki
Ombré Two Tone Lipstick 010 Rockabily Rosewood


Ombré Two Tone Lipstick

  • Pomadka o dwóch kolorach dla efektu ombré
  • Delikatna formuła, intensywny kolor
  • Z olejkiem arganowym
  • 6 kolorów

Ultimate Colour Lip Colour 490 Plum & Base

Pomadka do ust - Ultimate Colour –Lip Colour

  • Pomadka o wysokiej pigmentacji
  • Gładka kremowa formuła
  • Długotrwała
  • 2 nowe kolory
Luminous Lips Lipstick 180 Everybody Is An AuberGenius

Rozświetlająca pomadka do ust Luminous Lips

  • Błyszcząca pomadka i pielęgnująca formuła
  • Zawiera kwas hialuronowy
  • Optycznie powiększa usta
  • Nowy kolor 180 EVERYBODY IS AN AUBERGENIUS
Lip Cushion 010 Rather Be At Coachella

Lip Cushion

  • Błyszczyk do ust o lśniącym wykończeniu
  • Wyjątkwo delikatny duży aplikator gąbeczka
  • Średnia pigmentacja
  • 6 kolorów
Beautifying Lip Smoother 070 Greatest Mauvie Ever

Upiększający wygładzający balsam do ust

  • Delikatne pastelowe odcienie
  • Błyszczące wykończenie
  • Łatwa aplikacja
Lip Glow Lip Pencil 010 Secret Glowtensify

Lip Glow Lip Pencil

  • Reaguje na pH skóry
  • Matowa, trwała tekstura
  • Indywidualny odcień różu w zależności od osobistego pH
Prime And Fine Professional Contouring Palette 030 Sunny Sympathy

Paletka do konturowania Prime and Fine

  • Profesjonalny zestaw do konturowania twarzy
  • Dwa odcienie łatwe w blendowaniu
  • Instrukcja na odwrocie
  • Nowy odcień 030 SUNNY SYMPATHY

Camouflage Cream Anti-Red

Camouflage Cream Anti-Red

  • Neutralizuje zaczerwienienia
  • Kremowa formuła o wysokim stopniu krycia
  • Dla efektu gładkiej nieskazitelnej skóry
Camouflage Cream Anti-Shadow

Camouflage Cream Anti-Shadow

  • Neutralizuje cienie pod oczami
  • Kremowa formuła o wysokim stopniu krycia
  • Dla efektu gładkiej nieskazitelnej skóry

Camouflage Cream Wake Up Effect

  • Neutralizuje cienie pod oczami
  • Kremowa formuła o wysokim stopniu krycia
  • Dla efektu gładkiej nieskazitelnej skóry
Liquid Camouflage 005 Light Natural

Korektor w płynie Camouflage

  • Zapewnia wysokie krycie
  • Wodoodporna formuła
  • Optymalne krycie i pielęgnacja
  • Nowy odcień 005 LIGHT NATURAL
All Matt Plus Shine Control Make Up 027 Amber Beige

Podkład matujacy All Matt Plus

  • Matująca beztłuszczowa formuła
  • Utrzymuje się do 18 godzin
  • Wysokie krycie
  • Nowy odcień 027 AMBER BEIGE
24h Made To Stay Make Up 005 Ivory Beige

24h Made To Stay Make Up

  • Doskonały podkład w płynie
  • Trwałość do 24 h
  • Z antyoksydacyjnym kompleksem ochronnym
  • 4 kolory
Liquid Luminizer Strobing Pen 010 Sleeping Beauty´s Rose

Liquid Luminizer Strobing Pen

  • Kredka do strobingu o płynnej teksturze
  • Zawiera delikatne, lśniące pigmenty
  • Praktyczny pędzelek dla łatwej aplikacji
  • 2 odcienie 
Light And Shadow Contouring Blush 010 Bronze Me Up, Scotty!

Light And Shadow Contouring Blush

  • Róż do rozświetlania i konturowania
  • Każdy z matowym i rozświetlającym odcieniem
  • Bardzo delikatna pudrowa tekstura
  • 3 odcienie





I to już wszystkie nowości od Catrice. Przyznam, że jestem ciekawa praktycznie wszystkich tych kosmetyków i już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę je w drogeriach :)

Co Wam wpadło w oko? 

środa, 15 lutego 2017

ZIAJA ULGA PŁYN MICELARNY DEMAKIJAŻ OCZYSZCZANIE

Hejka :)


Swojego czasu szukałam płynu micelarnego, który zastąpiłby słynną Biodermę. Miałam okazję testować sporą ilość płynów i dzisiaj chciałabym napisać krótką recenzję płynu z Ziaji.
Zapraszam ;) 





niedziela, 12 lutego 2017

COSMETIC SCAN | APLIKACJA KOSMETYCZNA IDEALNA NA ZAKUPY



Jakiś czas temu postanowiłam stworzyć własny notatnik, gdzie zapisywałam poszczególne składniki występujące w kosmetykach. Wpisywałam tam ich właściwości i jak mogą się zachowywać na twarzy. Wszystko wyszło dość przejrzyście, a ja miałam wszystkie informacje w jednym miejscu. Problem polegał na tym, że podczas zakupów czasami, zanim sprawdziłam dokładnie skład danego kosmetyku, musiałam postać dłuższą chwilę, aż w spokoju odczytałam dany skład i zdecydowałam się na ewentualny zakup.


Kilka miesięcy temu trafiłam na aplikację, która nazywa się COSMETIC SCAN. Jest to aplikacja, która w krótkim czasie pozwala dokładnie poznać skład danego kosmetyku. Aplikacja jest stosunkowo nowa i moim zdaniem warto się jej bliżej przyjrzeć.





Aplikacja to świetne rozwiązanie dla osób, które chcą poznać dokładny skład kosmetyku i sprawdzić, jakie ma działanie na skórę. Myślę, że aplikacja pozwala zaoszczędzić nam sporo czasu podczas zakupów. 




Jak używać aplikacji? Oczywiście na początku musimy aplikację pobrać, jest ona całkowicie darmowa, więc myślę, że akurat z tym nie będzie problemu. Po zainstalowaniu pozostaje nam już spokojnie skanować kosmetyki i poznawać ich ciekawe składy. Wystarczy tylko zeskanować kod kresowy danego kosmetyku, którego skład chcemy poznać. Po chwili na ekranie pojawia się zdjęcie produktu (o ile jest w bazie kosmetyków), podany pełny skład, gdzie zaznaczone są substancje szkodliwe, alergiczne itp.




Na ekranie pojawia się wypisany skład i jeżeli chcemy się wczytać o dokładnych właściwościach poszczególnych substancji wystarczy kliknąć nazwę, by po chwili przeczytać jej pełną charakterystykę. Po sprawdzeniu składu kosmetyku możemy dany produkt zapisać do pamięci jako "dobry" lub "szkodliwy".



Osobiście aplikacji używam bardzo często. Zaraz po jej instalacji postanowiłam dokładnie sprawdzić każdy kosmetyk w moich zbiorach i szczerze mówiąc, byłam w szoku, że wiele z tych produktów mało dość średnie składy.

Słyszałyście o tej aplikacji? Używacie jej?

środa, 8 lutego 2017

BARWA ZIOŁOWA, CZARNA RZEPA | ODŻYWKA DO WŁOSÓW OSŁABIONYCH I Z ŁUPIEŻEM

Hej dziewczyny ;)

Od jakiegoś czasu staram się dbać o moje włosy. Uwielbiam produkty, które posiadają właśnie takie opakowanie, jak odżywka z Barwy Ziołowej. Aplikacja właśnie takich produktów jest super łatwa i bardzo szybka. Będąc jakiś czas temu w zwykłym, osiedlowym sklepiku zobaczyłam ten oto produkt. Pomyślałam, że warto jest go przetestować, szczególnie że kosztuje mniej niż 10 zł.
Jeżeli jesteście ciekawe, jak ta odżywka się u mnie sprawdza, to zapraszam do dalszej części ;)


niedziela, 5 lutego 2017

WIBO ROCK WITH ME LIP LACQUER | LAKIER DO UST WIBO

Hejka :)
Ostatnio bardzo polubiłam się z produktami do ust. Przyznam, że zawsze byłam sceptycznie do nich nastawiona, może dlatego, że nie trafiłam  jeszcze na taki kolor, w którym czułabym się po prostu dobrze. 
Jakiś czas temu w mojej kosmetyczce pojawił się produkt od wibo. Jeżeli jesteście ciekawe jak się u mnie spisał to zapraszam Was do dalszej części :)



środa, 1 lutego 2017

Pędzle "Zoeva" z Aliexpress | Co o nich myślę?


O pędzlach z Aliexpress usłyszałam już ponad 2 lata temu. Na początku byłam bardzo ciekawa, czy faktycznie są takie super, jak pisały dziewczyny. Nie mogłam uwierzyć, że za kilkanaście złotych możemy otrzymać zestaw pędzli, które jakościowo są bardzo dobre. Dopiero kilka miesięcy temu zaryzykowałam i postanowiłam zakupić dwa zestawy pędzli z Chin. Jeżeli jesteście ciekawe, co o nich myślę, to zapraszam dalej :)





Aliexpress słynie z tego, że możemy bardzo tanio kupić dość fajne produkty, które jakościowo są bardzo dobre. Zestaw pędzli kupiłam za dokładnie $ 9.91. Przeliczając po kursie, który był w tamtym okresie, za 8 pędzli zapłaciłam mniej niż 40 zł. Moim zdaniem to śmieszne cena, ponieważ za zwykły pędzel np. z Hakuro czasami musimy zapłacić ok. 35 zł + ewentualny koszt wysyłki. Na pędzle czekałam dość długo, ponieważ 9 tygodni i przyznam szczerze, że zwątpiłam w to, że kiedykolwiek do mnie przylecą.
Ogólnie cały zestaw składa się z 8 pędzli, 4 do twarzy i 4 do makijażu oczu i brwi. 
Na stronie możemy wybrać sobie kolor metalowych elementów. 
Trzonki są czarne i dość solidnie wykonane. Nie rozklejają się, mimo tego, że kilka razy przypadkowo je zalałam wodą podczas mycia. Po otrzymaniu paczki pędzle dość mocno pachniały czymś chemiczny. Szczerze mówiąc, byłam przerażona, ponieważ zapach był bardzo intensywny. Na szczęście po pierwszym praniu po zapachu nie było już śladu. :)

Jak widać na zdjęciach wizualnie pędzle wyglądają niemal identycznie jak pędzle z Zoevy. Co do porównania jakości, to nie jestem w stanie porównać podróbek (bo tak trzeba nazywać te pędzle z Alie) z tymi oryginalnymi pędzlami z Zoevy, ponieważ nie posiadam żadnego pędzla z Zoevy (jeszcze ;D ) Na pierwszy rzut oka pędzle prezentują się identycznie jak te z Zoevy. Kolor trzonka, skuwki czy nawet włosia.

Wszystkie pędzle wykonane są  syntetycznego włosia, które jest bardzo miękkie i delikatne.

Jedynym minusem tych pędzli jest fakt, że napisy dość szybko się ścierają. 



Dwa pierwsze pędzle przeznaczone są do nakładanie podkładu i pudru. Osobiście dość rzadko nakładam podkład za pomocą pędzla i oba pędzle zazwyczaj używam do aplikacji pudru. Pędzle są bardzo miękkie i idealnie aplikują wszystkie produkty. Są dość gęste i świetnie się nimi pracuje. W tych pędzlach  zaobserwowałam, że dosłownie kilka włosków odstaje na różne strony. Pędzel, który przeznaczono do nakładania podkładu, jest nieco mocniej zbity, jednak nadal pozostaje bardzo miękki i przyjemny dla skóry.





Kolejne pędzle są przeznaczone do nakładania różu i konturowania twarzy na mokro. 
O ile pędzel do różu sprawdza się fenomenalnie to już z tym do konturowania mam mały problem i używam go rzadziej. Wszystko spowodowane jest faktem, że nie konturuję twarzy na mokro ;) Zazwyczaj pędzla do konturu używam przy aplikacji pudru pod oczami. 
Tak jak w poprzednim przypadku pędzle są super miękki i idealnie się nimi pracuje.
Musiałam tylko nauczyć się aplikacji róży, ponieważ mój poprzedni pędzel nie był tak gęsty i przyznam, że na początku nie umiałam posługiwać się tym pędzlem. Na szczęście wszystkiego da się nauczyć i już po kilku dniach sprawnie nakładałam nim róż.






Reszta pędzli przeznaczona jest do aplikacji korektora, cieni i pomad od brwi. Pierwszy pędzel od góry zazwyczaj używam przy aplikacji korektora i sprawdza się do tego celu idealnie. Korektor rozprowadza się bardzo szybko i efektownie. 
Dwa kolejne pędzle (od góry) są typowymi pędzlami do aplikacji cieni. Cienie aplikowane tymi pędzlami rozprowadzane są bardzo szybko i sprawnie. Włosie jest miękkie i cienie nie osypują się podczas aplikacji.
Ostatni pędzel jest przeznaczony do malowania kresek lub podkreślania brwi. Ja używam go do brwi i szczerze mówiąc, nie jest on dla mnie idealnym pędzlem. Moim zdaniem powinien być nieco bardziej sztywny. Nie jest to jakiś ogromny problem, ponieważ podkreślić brwi nim można, no ale już precyzyjnej i cienkiej linii raczej nie namalujemy. 


Absolutnie wszystkie pędzle sprawdziły mi się świetnie. Jestem z nich bardzo zadowolona i przyznam, że pędzli używam niemal codziennie. Myję je zazwyczaj raz w tygodniu i do tej pory nic złego się z nimi nie stało. Dodatkowo jestem bardzo zadowolona z włosia, które podczas aplikacji (np. podkładu) nie zostawia smug.

Wstawiam wam link, z którego zakupiłam pędzle: klik
Dodatkowo możecie zamówić zestaw pędzli i pokrowcem.


Uwaga !!!

Do 3 lutego obowiązuje promocja ( 32% ) na te pędzle. Czyli za cały zestaw zapłacicie $6.74 (bez kosmetyczki), a to wynosi +/- 30 zł. Chyba nie trzeba komentować. :)



To tyle z mojej strony :) Dajcie znać czy macie te pędzle i czy skorzystacie z promocji :) 




niedziela, 29 stycznia 2017

INGRID COSMETICS MINERAL SILK&lIFT | JASNE PODKŁADY DO CERY SUCHEJ

Hej dziewczyny ;)


Przez bardzo długo czas szukałam podkładu, który spełniłby wszystkie moje zachcianki. Chciałam, aby podkład miał średnie krycie w kierunku mocnego, nie wysuszał mojej i tak już suchej skóry i co najważniejsze, aby był tani.
Obecnie jestem w fazie denkowania tych produktów i mogę przyznać, że wszystkie moje wymagania zostały spełnione ;)
Zapraszam Was na recenzje podkładów z Ingrid Cosmetics ;)



środa, 25 stycznia 2017

PAZNOKCIE HYBRYDOWE | MOJA OPINIA

Hej dziewczyny ;)


Dzisiaj post, do którego zbierałam się już od dłuższego czasu. Mianowicie poruszę temat dość popularny w ostatnim czasie, czyli paznokcie hybrydowe.
Już od kilku miesięcy noszę hybrydy i postanowiłam napisać taki post, aby podsumować moje odczucia na ten temat. 
Jeżeli jesteście ciekawe, to zapraszam Was serdecznie do kolejnej części ;)




niedziela, 22 stycznia 2017

SLEEK DANCING TIL DUSK | PALETA IDEALNA DO PODRÓŻY

Hej ;)

Przyszła pora na recenzję palety, która zawiera w sobie wszystko, czego potrzebuję. No dobra prawie wszystko, ale nie zmienia to faktu, że jest to paletka, którą najchętniej zabieram, gdy czeka mnie jakiś wyjazd. Poznajcie paletkę SLEEK EYE & CHEEK - DANCING TILL DUSK.



środa, 18 stycznia 2017

MY SECRET BRONZING POWDER FOR CONTURING

Witajcie ;)

Jestem osobą, która uwielbia kosmetyki do konturowania. Swojego czasu bardzo namiętnie używałam bronzerów, teraz szczerze mówiąc wole rozświetlacze (a jeszcze rok temu  ich nienawidziłam). Tak już jest, że z natury mam dość dużą buzię, dlatego produkty, którymi mogę ją trochę wyszczuplić, po prostu uwielbiam.
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jeden z moich ulubionych bronzerów od MySecret.
Zapraszam do dalszej części ;)




sobota, 14 stycznia 2017

7 KOSMETYCZNYCH RZECZY, KTÓRE WARTO ZAMÓWIĆ NA ALIEXPRESS

Hej ;)


Chyba każda z nas doskonale wie, co to jest ALIEXPRESS. O stronie dowiedziałam się już dość dawno, jednak zamawiać zaczęłam stosunkowo późno. Na początku nie byłam pewna co do płatności, szybko się jednak okazało, że moje obawy są zbędne. I zaczęła się fala zamówień różnych rzeczy, czasem niepotrzebnych, ale jakże kuszących ;D
Dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam listę 7 rzeczy, które warto zakupić na aliexpess. Jeżeli jesteście ciekawe to zapraszam dalej ;)


Znalezione obrazy dla zapytania aliexpres



wtorek, 10 stycznia 2017

PROJEKT DENKO | GRUDZIEŃ 2016

Hej ;)

Mamy styczeń, czyli miesiąc rozliczeń i podsumowań. W dzisiejszym poście postanowiłam rozliczyć się z ostatnio zużytymi kosmetykami. Nie jest ich jakoś dużo, ale nie chcę już ich dłużej trzymać w szafie.
Zapraszam Was na projekt denko, gdzie pokażę kosmetyki zużyte w grudniu 2016 ;)