środa, 8 lutego 2017

BARWA ZIOŁOWA, CZARNA RZEPA | ODŻYWKA DO WŁOSÓW OSŁABIONYCH I Z ŁUPIEŻEM

Hej dziewczyny ;)

Od jakiegoś czasu staram się dbać o moje włosy. Uwielbiam produkty, które posiadają właśnie takie opakowanie, jak odżywka z Barwy Ziołowej. Aplikacja właśnie takich produktów jest super łatwa i bardzo szybka. Będąc jakiś czas temu w zwykłym, osiedlowym sklepiku zobaczyłam ten oto produkt. Pomyślałam, że warto jest go przetestować, szczególnie że kosztuje mniej niż 10 zł.
Jeżeli jesteście ciekawe, jak ta odżywka się u mnie sprawdza, to zapraszam do dalszej części ;)


Produkt dostępny jest w trzech wersjach: skrzyp polny, czarna rzepa i pokrzywa.
Opakowanie produktu jest dość proste, które osobiście bardzo mi się podoba.
Produkt zamknięty jest ciemnobrązowej butelce z atomizerem. Aplikacja produktu jest bardzo łatwa, atomizer nie zacina się i psika odpowiednią ilość odżywki. 

Zapach produktu jest bardzo mocny. Po aplikacji zapach utrzymuje się bardzo długo i jest mocno wyczuwalny. Jeżeli jesteście wyczulone za mocne i charakterystyczne zapachy w kosmetykach, koniecznie powąchajcie tej odżywki przed zakupem.

Jakiś czas temu miałam dość spory problem z wypadaniem włosów. Postanowiłam po jakimś czasie, że będę używać bardziej naturalnych produktów. Czarna rzepa ma właściwości wzmacniające i co mnie najbardziej zdziwiło, mój problem z wypadaniem włosów zniknął. 
Nie używałam w czasie testowania tego produktu innych kosmetyków, które zatrzymałyby wypadanie włosów.
Co najdziwniejsze, zaobserwowałam, że włosy rosną szybciej. Co prawda efekt nie był jakiś super, ale po stosowaniu ten odżywki przyrost włosa był większy niż zazwyczaj.

Byłam bardzo zadowolona z efektów, jakie daje ta odżywka, szczególnie że na głowie pojawiły się małe włoski. 
Co prawda nie zauważyłam jakiś super efektów przy rozczesywaniu, ale akurat w tym aspekcie jestem słabym testerem, ponieważ nigdy nie miałam z tym problemu. 
Odżywka nie obciąża włosów.



Serdecznie polecam wypróbować, szczególnie gdy macie problem z wypadaniem. Odżywki używam od 5 miesięcy, a pozostało mi nadal więcej, niż połowa opakowania. 


Znacie ten produkt? 

13 komentarzy:

  1. Będę musiała wypróbować na sobie, bo strasznie wypadają mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  2. akurat jestem w trakcie kuracji.. ale po zakończeniu chętnie sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię szampony z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo uwielbiam zapach szamponu Czarna Rzepa od Barwy, mam nadzieję, że odżywka pachnie tak samo :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją i zamierzam stosować bardziej jako wcierkę. :) Miałam też wersję ze skrzypem i z pokrzywą, ale coś czuję, że ta będzie najlepsza. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go, ale szału nie było.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś tą odżywkę i byłam średnio zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna recenzja i bardzo dobry produkt, fajnie że o nim wspomniałaś !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nigdy produktów do włosów tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama bardzo ostrożnie podchodzę do kosmetyków Barwy :) Dla moich włosów mają zbyt mocne składy (głównie chodzi o zioła). Czy dobrze pamiętam, że ma ona alkohol denat w składzie? Może przetestuję ją jako wcierkę, bo na moich suchych z natury i cienkich włosach, mogłaby narobić trochę szkód :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda zachęcająco, będę musiała jej wypróbować skoro działa na wypadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusi mnie ta odżywka jednak nie mogę jej nigdzie dostać ! :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Na razie mam zapas odżywek, ale będę mieć tę polecaną na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)