środa, 1 lutego 2017

Pędzle "Zoeva" z Aliexpress | Co o nich myślę?


O pędzlach z Aliexpress usłyszałam już ponad 2 lata temu. Na początku byłam bardzo ciekawa, czy faktycznie są takie super, jak pisały dziewczyny. Nie mogłam uwierzyć, że za kilkanaście złotych możemy otrzymać zestaw pędzli, które jakościowo są bardzo dobre. Dopiero kilka miesięcy temu zaryzykowałam i postanowiłam zakupić dwa zestawy pędzli z Chin. Jeżeli jesteście ciekawe, co o nich myślę, to zapraszam dalej :)





Aliexpress słynie z tego, że możemy bardzo tanio kupić dość fajne produkty, które jakościowo są bardzo dobre. Zestaw pędzli kupiłam za dokładnie $ 9.91. Przeliczając po kursie, który był w tamtym okresie, za 8 pędzli zapłaciłam mniej niż 40 zł. Moim zdaniem to śmieszne cena, ponieważ za zwykły pędzel np. z Hakuro czasami musimy zapłacić ok. 35 zł + ewentualny koszt wysyłki. Na pędzle czekałam dość długo, ponieważ 9 tygodni i przyznam szczerze, że zwątpiłam w to, że kiedykolwiek do mnie przylecą.
Ogólnie cały zestaw składa się z 8 pędzli, 4 do twarzy i 4 do makijażu oczu i brwi. 
Na stronie możemy wybrać sobie kolor metalowych elementów. 
Trzonki są czarne i dość solidnie wykonane. Nie rozklejają się, mimo tego, że kilka razy przypadkowo je zalałam wodą podczas mycia. Po otrzymaniu paczki pędzle dość mocno pachniały czymś chemiczny. Szczerze mówiąc, byłam przerażona, ponieważ zapach był bardzo intensywny. Na szczęście po pierwszym praniu po zapachu nie było już śladu. :)

Jak widać na zdjęciach wizualnie pędzle wyglądają niemal identycznie jak pędzle z Zoevy. Co do porównania jakości, to nie jestem w stanie porównać podróbek (bo tak trzeba nazywać te pędzle z Alie) z tymi oryginalnymi pędzlami z Zoevy, ponieważ nie posiadam żadnego pędzla z Zoevy (jeszcze ;D ) Na pierwszy rzut oka pędzle prezentują się identycznie jak te z Zoevy. Kolor trzonka, skuwki czy nawet włosia.

Wszystkie pędzle wykonane są  syntetycznego włosia, które jest bardzo miękkie i delikatne.

Jedynym minusem tych pędzli jest fakt, że napisy dość szybko się ścierają. 



Dwa pierwsze pędzle przeznaczone są do nakładanie podkładu i pudru. Osobiście dość rzadko nakładam podkład za pomocą pędzla i oba pędzle zazwyczaj używam do aplikacji pudru. Pędzle są bardzo miękkie i idealnie aplikują wszystkie produkty. Są dość gęste i świetnie się nimi pracuje. W tych pędzlach  zaobserwowałam, że dosłownie kilka włosków odstaje na różne strony. Pędzel, który przeznaczono do nakładania podkładu, jest nieco mocniej zbity, jednak nadal pozostaje bardzo miękki i przyjemny dla skóry.





Kolejne pędzle są przeznaczone do nakładania różu i konturowania twarzy na mokro. 
O ile pędzel do różu sprawdza się fenomenalnie to już z tym do konturowania mam mały problem i używam go rzadziej. Wszystko spowodowane jest faktem, że nie konturuję twarzy na mokro ;) Zazwyczaj pędzla do konturu używam przy aplikacji pudru pod oczami. 
Tak jak w poprzednim przypadku pędzle są super miękki i idealnie się nimi pracuje.
Musiałam tylko nauczyć się aplikacji róży, ponieważ mój poprzedni pędzel nie był tak gęsty i przyznam, że na początku nie umiałam posługiwać się tym pędzlem. Na szczęście wszystkiego da się nauczyć i już po kilku dniach sprawnie nakładałam nim róż.






Reszta pędzli przeznaczona jest do aplikacji korektora, cieni i pomad od brwi. Pierwszy pędzel od góry zazwyczaj używam przy aplikacji korektora i sprawdza się do tego celu idealnie. Korektor rozprowadza się bardzo szybko i efektownie. 
Dwa kolejne pędzle (od góry) są typowymi pędzlami do aplikacji cieni. Cienie aplikowane tymi pędzlami rozprowadzane są bardzo szybko i sprawnie. Włosie jest miękkie i cienie nie osypują się podczas aplikacji.
Ostatni pędzel jest przeznaczony do malowania kresek lub podkreślania brwi. Ja używam go do brwi i szczerze mówiąc, nie jest on dla mnie idealnym pędzlem. Moim zdaniem powinien być nieco bardziej sztywny. Nie jest to jakiś ogromny problem, ponieważ podkreślić brwi nim można, no ale już precyzyjnej i cienkiej linii raczej nie namalujemy. 


Absolutnie wszystkie pędzle sprawdziły mi się świetnie. Jestem z nich bardzo zadowolona i przyznam, że pędzli używam niemal codziennie. Myję je zazwyczaj raz w tygodniu i do tej pory nic złego się z nimi nie stało. Dodatkowo jestem bardzo zadowolona z włosia, które podczas aplikacji (np. podkładu) nie zostawia smug.

Wstawiam wam link, z którego zakupiłam pędzle: klik
Dodatkowo możecie zamówić zestaw pędzli i pokrowcem.


Uwaga !!!

Do 3 lutego obowiązuje promocja ( 32% ) na te pędzle. Czyli za cały zestaw zapłacicie $6.74 (bez kosmetyczki), a to wynosi +/- 30 zł. Chyba nie trzeba komentować. :)



To tyle z mojej strony :) Dajcie znać czy macie te pędzle i czy skorzystacie z promocji :) 




28 komentarzy:

  1. Zamawialam pedzle z aliexpress. Nawet za 10 zl mozna kupic naprawde fajne zestawy! Tych jeszcze nie kupilam

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja ☺muszę wypróbować i to koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc to ja mogę je oceniać tylko wizualnie. Ostatni raz pędzla używałam kilka lat temu. Teraz praktycznie się nie maluję. Ze względu na uczulenia od dosłownie każdego kosmetyku i brak rzęs. Na szczęście zwalczyłam trochę strach i zdecydowałam się na badania. Może jak już będę wiedziała co mi jest i czy to to co podejrzewam to znowu będę mogła się malować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podoba mi sie to, ze te pędzle mają napis "ZOEVA" a to przecież jawna podróbka za którą ktoś powinien siedzieć. Może są dobre, może i tanie, ale powinny nazywać sie po swojemy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te pędzle :) Nigdy nic nie zamawiałam na Ali :/ Nie mam pojęcia co i jak :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam pędzle z Ali do oczu i jestem zadowolona. Jak na użytek domowy, do nauki makijażu są super ;) Mam 12 pędzli za ok 14 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie świetna okazja! ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. tych jeszcze nie miałam, ale mam z dresslink zestaw pędzli, już prawie rok i są jeszcze w całości :D:D

    OdpowiedzUsuń
  9. mam kilka pędzi z alieexpress i bardzo je lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam inny zestaw pędzli z ali i je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszę coraz więcej dobrego o Aliexpress i jestem coraz bliższa złożenia zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam jedynie pędzle Real Techniques i "chińskie puchacze" z Ali :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie się prezentują, dobrze że jesteś z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam zestaw do oczu i poza dwoma felernymi sztukami, w który włosie delikatnie drapie w powiekę, to jest to mój ulubiony zestaw ;) Jak robię makijaż to najczęściej sięgam właśnie po te podróbki Zoevy. Zastanawiałam się nad dokupieniem sobie jeszcze takiego zestawu pędzli do twarzy, ale większość kształtów już mam, więc nie widzę sensu w dublowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zamówiłam inny komplet pędzli i niestety cofnęli mi płatność i tylko co się z nich nacieszyłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie zamawiałam pędzli z Ali :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja akurat maluję się tak rzadko że moja kolekcja pędzelków jest bardzo uboga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama bym się nad nimi zastanowiła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś zamówiłam inny zestaw pędzli na Ali i przesyłka przypadła więc teraz jestem trochę zniechęcona ale na zajęciach w studium kosmetycznym myślalysmy żeby kupić ten zestaw 😄

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie bym skorzystała ale na alli już nie płaci się PayPal 😔

    OdpowiedzUsuń
  22. Pędzle wyglądają naprawę dobrze! ;) Ja aktualnie zbieram na zestaw pędzli z Zoevy ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądają pięknie :-) Osobiście mam ochotę na oryginalny zestaw do oczu. Odkładam sobie miesięcznie niewielką sumę aby ewentualny zakup nie był jakoś szczególnie dotkliwy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądaja na porządne pędzle :D
    Może wspólna obserwacja? Jeśli tak zacznij i zawiadom u mnie na blogu lola0144.blogspot.com
    Pozdrawiam serdecznie 💖

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam o nich wiele pozytywnych opinii, moim zdanie warto wypróbować,wiadomo nie u każdego się sprawdzą,ale cena nie jest zbytnio wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie się nad nimi zastanawiałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie prezentują się te pędzelki.
    Kochana, link do pędzli nie działa, ale na przyszłość nie radzę ich dodawać bo słyszałam przypadki, że usuwają stronki albo wpisy. Chodzi coś o podróbki... :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)