niedziela, 22 listopada 2015

Zakupy ostatniego miesiąca, czyli rossmanowe łupy i inne.

Hej hej ;)
Jak wam mija ten niedzielny czas?
Ja od rana mam strasznego lenia, ale zaraz zabieram się za przerabianie zadań maturalnych.
W przerwie od waszych zajęć lub leniuchowania zapraszam do zapoznania się z moimi nowościami, które udało mi się kupić w ostatnim miesiącu;)
                                  
                                                                                                           Zapraszam
Jak wiadomo ostatnio rossmann przygotował dla nas super promocje.
Praktycznie przez 3 tygodnie mogłyśmy szaleć między szafami, ponieważ było aż -49% na kolorówkę.
Mimo iż nie miałam zamiaru kupować wiele rzeczy nie mogłam powstrzymać się od szału zakupowego ;)
A co udało mi się kupić ?
 *Eveline 8w1 odżywka, którą kocham. Pisałam już o niej klik.
*Lovely:
Fast dry nr.4
Classic nr.34
Baltic Sand nr.7
Matte Top Coat

Potrzebowałam tych kolorków. Wszystko było przemyślane i w tej kwestii jestem zadowolona ;)

 *Ziaja kokosowy balsam do ust
*Carmex
*Delia Strawberry Sorbet
*Zero Calorie

Tym razem zdecydowałam się na zakup kilku produktów do ochrony ust. Zbliża się zima, więc warto mieć coś ochronnego w torebce.
Mały zapas aczkolwiek jako balsamomaniaczka zużyję je bardzo szybko ;)

 *Wibo Rock with me 
*Lovely False Lashes 
Nie wymagam dużo od tuszu.
Obecnie kończę tusz z miss sporty więc postanowiłam dokupić 2 kolejne, szczególnie gdy płacimy za nie połowę ;)
 *Lovely Sculpting Powder
Byłam bardzo ciekawa jak się prezentuje, skusiłam się szczególnie, po telefonie mojej mamy ;)
*Wibo Royal Shimmer Teoretycznie najnowszy rozświetlacz w szafie wibo. Nie miałam zamiaru go kupić, ale nie było standardowych wersji Lovely, więc zdecydowałam się na zakup tego cudeńka.







Dodatkowo dokupiłam jeszcze 3 rzeczy:

 *Makeup Revolution róż do policzków w odcieniu Treat.
Bardzo naturalny kolorek, idealny do dziennego makijażu.
Cena niska, jakość wysoka. Czego chcieć więcej ;)

*Ingrid błyszczyk do ust w naturalnym kolorku. Chciałam coś bardzo naturalnego do używania do szkoły. Cena nie była wysoka więc na poprawę humoru kupiłam.

*Catrice Liquid Camouflage 
Najnowszy zakup, niestety kończy się mój collection i musiałam zdecydować się na coś nowego.
Nie jestem pewna, czy będzie dobry bo po pierwszym użyciu mam bardzo mieszane odczucia.

I to tyle z nowości.
Wpadło wam coś w oko?
Co kupiłyście na promocji? 
 

6 komentarzy:

  1. Śliczny ten bordowy lakier Lovely :)
    Odzywki Eveline niestety mi nie służą :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pare rzeczy znam, mam i lubię :) szczególnie carmex w słoiczku, mój ulubieniec do ust!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorki tych lakierów są świetne!:))
    Super blog!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam serię lakierów piaskowych z Lovely, przepięknie wyglądaja na paznokciach. Mam też ten płynny kamuflaż z Catrice, ale jeszcze go nie napoczęłam pomimo, że jestem go szalenie ciekawa. Ale chcę najpierw zużyć obecnie otwarty korektor.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)