wtorek, 27 grudnia 2016

”2016 for me” - ”Mój rok 2016”.

Hej Dziewczyny ;)


Mamy grudzień, czyli czas na przeprowadzenie małych podsumowań. Postanowiłam dzisiaj rozliczyć mój rok i podzielić się w Wami wszystkim, co wydarzyło się u mnie w 2016 roku.
Jeżeli jesteście ciekawe, co ciekawego wydarzyło się u mnie w tym roku, to zapraszam do dalszej części. ;)


Styczeń

Jeden z lepszych dla mnie miesięcy. Od stycznia postanowiłam wprowadzić w moje życie część z moich postanowień noworocznych. Teraz miło wspominam ten czas.
W styczniu obchodziłam moje ostatnie "naste" urodziny. W tej chwili zostały mi tylko kilka tygodni do "zmiany kodu na 2 z przodu' :)
W tym miesiącu odbyła się również moja studniówka. Nie byłam jakoś specjalnie nią przejęta, nie wydałam mega dużo kasy na sukienkę, buty itp. Impreza bardzo mi się podobała i w sumie chętnie bym ją powtórzyła.


Luty

Cały miesiąc siedziałam chora ;D Wypadło to akurat na moje ferie zimowe, więc nie straciłam dużo w szkole. W tym miesiącu zrobiłam dokładną listę nauki do matury i powiem szczerze, że bardzo mi to pomogło.

Marzec

Miesiąc, w którym na serio zaczęłam się uczyć do matury. Miałam spore zaległości z matematyki, dlatego od marca do matury codziennie siedziałam do 2 w nocy i przerabiałam zadania. Z perspektywy czasu nie żałuję, że poświęciłam tyle czasu i energii na naukę ;)

Kwiecień

W kwietniu skończyłam szkołę. Do tej pory pamiętam, że dzień zakończenia liceum był dla mnie bardzo radosny, czekałam na ten dzień bardzo długo i z radością odebrałam od wychowawcy moje świadectwo. W tym miesiącu zostałam po raz drugi ciocią ;)

Maj

Czas matury i wakacji. Matury pisemne nie były dla mnie stresujące, dopiero ustne strawiły, że zaczęłam się stresować. Na szczęście stres towarzyszył mi tylko podczas egzaminu, a nie przed nim. Egzaminy ustne poszły mi rewelacyjnie i szczerze mówiąc, nie ma się czego stresować. W maju także przeżyłam moje tegoroczne, krótkie wakacje. Trwały tylko 2 tygodnie i w tym czasie musiałam załatwić wszystkie formalności rekrutacyjne na uczelni. 
Pod koniec maja spakowałam torby i na prawie 3 miesiące zamieszkałam w Szkocji.

Czerwiec-Lipiec-Sierpień

Te trzy miesiące minęły mi głównie na pracy. W tym czasie udało mi się zwiedzić kilka ciekawych Szkockich miejsc i poznać ciekawych ludzi. Absolutnie nie żałuję wyjazdu i mimo tego, że było ciężko i wróciłam okropnie wymęczona, cieszę się, że udało mi się wyrwać do innego kraju.

Wrzesień

Po powrocie ze Szkocji poszłam znowu do pracy ;) W sumie nie miałam takich typowych wakacji, ale na szczęście kilka razy udało mi się pojechać nad jezioro i spotkać się z przyjaciółmi. We wrześniu wyprowadziłam się z mojego rodzinnego domu i zaczęłam "nowe" życie na własny koszt.
Kupiłam zestaw do hybryd i od tamtej pory jestem absolutnie zachwycona w paznokciach hybrydowych ;)

Październik

Zaczęłam studia, które mega mi się podobają. Kosmetologia jest rzeczą, która mnie interesuje i cieszę się, że w ostatniej chwili zdecydowałam się na ten kierunek. Troszeczkę gorzej wygląda sprawa z uczelnią, ale o tym później.. ;)


Listopad 

W Listopadzie zaczęła się prawdziwa nauka. W ostateczności najwięcej czasu poświęciłam na anatomie. Do kolokwium z układu kostnego uczyłam się dobre 10 dni po kilkanaście godzin dziennie. Udało mi się zdać pierwsze kolokwium i byłam mega szczęśliwa, bo na całym roku w pierwszym terminie zdało chyba tylko ok. 10 osób. ;)

Grudzień

Miesiąc, w którym wreszcie miałam czas na książkę i dobry film. W sumie ten miesiąc minął mi bardzo szybko i nawet nie wiem, kiedy zleciał ;)
W tym miesiącu napisałam też posta
dla Rabble. Święta spędziłam z rodziną i miałam czas na dokończenie czytania książek, które 
kupiłam w poprzednich miesiącach.


I to już wszystko z moje strony. Dla mnie rok 2016 był zdecydowanie udany. Mam nadzieję,  że
dla Was też okazał się dobry. 
Czekam teraz na sylwestra, którego spędzę w gronie znajomych. Poluję jeszcze na sukienkę i już 
mam jedną na oku. 

Jeżeli chcecie kupić sobie jakaś nową rzecz, to zapraszam was do sklepu New Look, gdzie czekają 
na was fajne promocje ;)

Kody Rabatowe New Look


Ściskam i pozdrawiam. Kolejny post z racji tego, że czeka mnie wyjazd pojawi się już w 2017 ;)
Miłej zabawy ;* 







11 komentarzy:

  1. Pracowicie minął Ci rok:) Dobrze, że wszystko się udało, teraz z nową energią możesz ruszyć do pracy:) Śliczny ten biały lakier!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo udany rok :) Dla mnie też był udany a zdobienia śliczne :)
    Ja mam jeszcze rok do matury, bo jestem w technikum ale za to mam teraz najtrudniejszą kwalifikację dla mnie i obym dała radę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w tym roku podobnie: studniówka, matura, praca za granicą, brak wakacji i studia. ;]
    Piękne zdobienie z motylkiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bym chciała mieć jeszcze 19 lat :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo intensywny rok i wszystko naprawdę super ogarnęłaś;) Miłej zabawy sylwestrowej;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby 2017 rok był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pracowity rok za tobą :) Oby 2017 był jeszcze lepszy :)
    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że 2017 będzie równie udany :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby 2017 rok był także udany.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serca za każdy komentarz. Jest to dla mnie wielka motywacja do dalszego pisania :)
W przypadku pytań możecie zadawać je bezpośrednio w komentarzach, które zawsze odczytuję lub pisać je na mojego e-maila pasjesili@gmail.com
Proszę, aby w komentarzach nie zostawiać adresu swojego bloga.
Jeżeli komentarz zostanie przeczytany to na 100% odwiedzę Twojego bloga :)
Pozdrawiam :)